Podobno jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana.
Zmieniamy się my, zmienia się świat.

Do czego dążysz? Czego brakuje Ci w życiu?

Czasem nasze marzenia, plany przerastają nas samych swoim ogromem. Można wtedy podzielić je na malusieńkie kroczki. Posuwać się w swoim tempie. Strach ma podobno wielkie oczy. Być może czasem jest zamrożeniem w naszym ciele, które wymaga więcej uważności i wrażliwości. Podążaj z uwagą skierowana na siebie.

Czasem wszystko już wiemy, zrozumieliśmy siebie jednak nic się nie zmienia. Tu też z pomocą może przyjść ciało. Wsłuchaj się w nie. Jakie sygnały Ci wysyła? Być może na razie nie czujesz nic? Zamknij wtedy oczy. Oddychaj. Wdech i wydech. Czujesz jak powietrze przepływa przez Twoje nozdrza, gardło? Czujesz jak żebra rozchylają się razem z oddechem? Być może oddech dotarł do brzucha?
Powoli zaczynasz czuć. Wiem, to nic konkretnego. Ale takie właśnie jest twoje ciało: subtelne i delikatne. Nie wyśle Ci mocniejszych sygnałów. Te które wysyła są odpowiednie, jeżeli tylko dobrze przyłożysz ucho i wsłuchasz się w jego szum.